środa, 8 lipca 2020

CEREMONIE CIAST TRUJĄCYCH



U podstaw Teatru Mumerus leży założenie, że nie wystawiamy napisanych dla sceny dramatów, lecz szukamy różnych źródeł inspiracji. Jednym z oczywistych takich źródeł jest malarstwo - choć to i przyznać muszę, że nie lubię tzw. teatru plastycznego polegającego na bezpośrednim przekładaniu obrazów na scenę. Bardziej interesuje mnie odnajdowanie napięć pomiędzy kolorem, formami, kształtami znajdującymi się na płaszczyźnie obrazu i przełożenie tego na dramatyczną formę teatralną.

niedziela, 28 czerwca 2020

TAJEMNIKA OPOWIEŚCI POCZĄTKU


Projekt Jana Polewki
 
To był 2011rok. Pomysł na projekt (jeszcze nie wiedziałem wtedy konkretnie co to będzie: spektakl, cykl warsztatów czy happening) przyszedł mi do głowy, gdy zobaczyłem, jak osiadły w Polsce, rodowity Amerykanin z Chicago Amerykanin, Glen Cullen, współpracujący z Mumerusem od dwóch lat  fascynuje się środkowoeuropejskimi baśniami, legendami i wierzeniami. Pomyślałem, że musi być w tych rzeczach coś ekscytującego, co magnetyzuje Amerykanów. Skoro nawet Amerykanów magnetyzuje - to trzeba wrócić do korzeni. A jednym z korzeni naszej cywilizacji jest lęk, przemieniający się w strach uosobiony w postaciach zmór i dusiołków i innych czających się w głębinach naszych domostw, strach uosobiony w postaci Biedy, który wyjada każde ziarnko kaszy z misek, albo Licha, które w ogóle zjada wszystkim kolację i jeszcze im łyżki z rąk wytrąca, albo Zmory w postaci na przykład źdźbła trawy przemieniającego się w kobietę, a kiedy to źdźbło na pół się przetnie, tak i kobieta padnie na przecięta na pół. 

wtorek, 16 czerwca 2020

NIEWYCZERPANE TRANSFORMACJE GŁUPIEJ MĄKI WARIATÓW



  Projekt: Tatiana Tsupka

Pokora jest matką sztuki: tworzenie przedstawień z arcydzieł prozy jest skazane na to, że spektakl będzie gorszy od pierwowzoru. Tak więc, szanowny czytelniku, lepiej przeczytaj Schulza. Jeśli jednak coś cię zainteresowało w naszej fascynacji Schulzem, w wyniku czego powstały spektakle Teatru Mumerus: "Niewyczerpany transformista" i  "Głupia mąka wariatów" - możesz przeczytać ten tekst.
Najpierw musi być początek. W przypadku każdego ze spektakli jest nieco inaczej, ale zawsze na początku jest coś w rodzaju iskierki inspiracji: jakaś sytuacja na ulicy, zapamiętane zdanie z książki, obejrzany obraz... Pierwszym opowiadaniem Bruno Schulza, jakie przeczytałem czterdzieści lat temu, był "Emeryt" - opowieść o radcy o imieniu Szymcio, weteranie abecadła, który wraca do szkoły, gdzie dziecinnieje na amen, aż w końcu porywa go wiatr. Wrażenie z tej lektury, śmiech, który jej towarzyszył noszę w sobie do dziś. Schulz mnie śmieszy.

niedziela, 14 czerwca 2020

LATO TEATRALNE MUMERUS - LIPIEC 2020


Z przyjemnością zawiadamiamy, że po kilkumiesięcznej przerwie (spowodowanej wiadomymi wszystkim okolicznościami) Teatr Mumerus wznawia działalność organizując w lipcu 2020 Lato Teatralne Mumerus (spektakle w plenerze):
Oto repertuar:

Fot.: Joanna Marcinkowska

- 16 i 17 lipca, godz. 19:00 "Dziś umarł Prokofiew" (nowa wersja, wzbogacona o udział perkusji)

Fot.: Wioletta Stachura

- 18 lipca, godz. 19:00 "Pieśń gminna"


 Fot.: Robert Siwek
 
- 19 lipca, godz. 19:00 "Historyja barzo cudna. Bunt upadłych aniołów"

Wszystkie spektakle na dziedzińcu (plener) Muzeum Archeologicznego w Krakowie, ul. Senacka 3.

Bilety można nabyć przez internet: https://ewejsciowki.pl/krakow/teatry/teatr-mumerus,871

czwartek, 28 maja 2020

ZALUDNIANIE PAPKINAMI



Projekt: Jan Polewka

"Już by para z nas dobrana

Zaludniała Papkinami"

Aleksander Fredro, Zemsta


W postaci Papkina , jak w lustrze, może odbić się stary i młody, chłop i baba, biedny i bogaty, śmieszny i tragiczny. Nienawidzę upupienia Fredry, przez to, iż stał się obowiązkową lekturą szkolną. 

Dlatego, gdy otrzymałem propozycję zrobienia czegoś, co wiązałoby się z kulturowym ożywieniem Dworu Fredrów w Beńkowej Wiszni k/ Rudek (Ukraina) pomyślałem: Papkin zmartwychwstały i cudownie rozmnożony, w peruczce i z przyklejonymi wąsikami, z zawsze pustą sakiewką, wędrujący ze szpadą i gitarą od Rudek do Lwowa, od Preszowa do Przemyśla. Polski strach na wróble.

sobota, 9 maja 2020

POZOWANIE



"A jednak, jak mi się zdaje, to nie za pośrednictwem Malarstwa Fotografia styka się ze sztuką, ale poprzez Teatr"
(Roland Barthes, Światło obrazu)

Istnieje aktorskie powiedzenie: "jak się czegoś nie dogra, to się dowygląda". Rozróżnienie pomiędzy "graniem" a "wyglądaniem" wydaje się być dość znaczące, a słowo "wyglądanie" można zamienić słowem "pozowanie".  To sceniczne pozowanie ma wiele wspólnego z pozowaniem do fotografii, co wynika zresztą z historii teatru. Otóż nie jest wcale pewne, że w XIX wieku istniała,  podobna do współczesnej, funkcja reżysera i na czym polegała. Ale w ówczesnej fotografii atelierowej była funkcja reżysera, ustawiającego postaci na zdjęciu (a konkretnie ich spojrzenia) i taka osoba nazywała się pozerem i nie była to zresztą ta sama osoba, która uruchamiała spust migawki. Więc można by rzec - prosta droga od pozera  do reżysera.

piątek, 1 maja 2020

O "LALCE" BOLESŁAWA PRUSA


Po pięciu tygodniach siedzenia na osiedlu Piastów (56 m2 w bloku), kiedy wychodzenie z domu ograniczyłem do wyjścia do sklepu spożywczego, rozglądając się trwożliwie,  czy nie zatrzyma mnie jakiś patrol i ukarze mandatem za nieumotywowane wyjście z domu, albo ktoś obkicha mnie, w każdym razie  postanowiłem zdobyć się na odwagę i udać się do centrum Huty. Po prostu odczułem nieodpartą potrzebę udania się do księgarni i nabycia "Lalki" Bolesława Prusa.