sobota, 16 maja 2026

„Przestrzeń ma swoją pamięć” – wywiad z Wiesławem Hołdysem, założycielem krakowskiego Teatru Mumerus


Maria Piękoś-Konopnicka: W 2024 roku, a więc niedawno, obchodzili Państwo 25-lecie Teatru; było uroczyście, teraz... jest smutno. Jak to się stało, że Teatr Mumerus – laureat Nagrody Wyspiańskiego z 2017 roku, Marki Radia Kraków, Nagrody Województwa Małopolskiego „Ars Quaerendi" z 2015 roku – stał się teatrem bez sceny?

Wiesław Hołdys: Scena Teatru Zależnego, która była naszą siedzibą, naszym zapleczem i miejscem prezentacji spektakli, mieszcząca się w piwnicy budynku przy ulicy Kanoniczej, a będąca własnością Politechniki Krakowskiej, została pod koniec ubiegłego roku zamknięta ze względu na remont budynku, a nam, Teatrowi Mumerus, dano miesiąc na wyprowadzenie się. Obecnie nie mamy zaplecza i przede wszystkim możliwości grania - poza sezonem letnim, gdy korzystamy z uprzejmości i życzliwości Muzeum Archeologicznego.