Maria Piękoś-Konopnicka: W 2024
roku, a więc niedawno, obchodzili Państwo 25-lecie Teatru; było
uroczyście, teraz... jest smutno. Jak to się stało, że Teatr Mumerus –
laureat Nagrody Wyspiańskiego z 2017 roku, Marki Radia Kraków, Nagrody
Województwa Małopolskiego „Ars Quaerendi" z 2015 roku – stał się teatrem
bez sceny?
Wiesław Hołdys: Scena Teatru Zależnego,
która była naszą siedzibą, naszym zapleczem i miejscem prezentacji
spektakli, mieszcząca się w piwnicy budynku przy ulicy Kanoniczej, a
będąca własnością Politechniki Krakowskiej, została pod koniec ubiegłego
roku zamknięta ze względu na remont budynku, a nam, Teatrowi Mumerus,
dano miesiąc na wyprowadzenie się. Obecnie nie mamy zaplecza i przede
wszystkim możliwości grania - poza sezonem letnim, gdy korzystamy z
uprzejmości i życzliwości Muzeum Archeologicznego.
sobota, 16 maja 2026
„Przestrzeń ma swoją pamięć” – wywiad z Wiesławem Hołdysem, założycielem krakowskiego Teatru Mumerus
Subskrybuj:
Posty (Atom)