niedziela, 15 stycznia 2023

O PAWLE SYMPLICJANIE

 

Wiesław Hołdys

O Pawle Symplicjanie

Teatr Mumerus: "Manelle" . Fot: Wiesław Hołdys

 

" Jeśli dzwon źle wybija, gańba zegarowi"

Paweł Symplicjan

O Pawle Symplicjanie wiadomo tyle, że żył w latach 1577 - 1646, urodził się w Przasnyszu, przebywał w Krakowie, a zmarł w Pułtusku. Choć i to niepewne, bo nazwisko "Symplicjan" wygląda  na pseudonim od łacińskiego "simpl" czyli "po prostu". Wiemy też, że był jezuitą i spowiednikiem zakonnic. I pisał: "Szafarnia obroków duchownych" , "Manelle Duchowne albo Porządek żywota Chrześcijańskiego",  "O dobrej i szczęśliwej śmierci", "Perła droga, to jest Żywot chrześcijański", " Środki zbawienne do życia pobożnego i wiersz o różnicy życia światowego", "Wizerunek człowieka umierającego".

niedziela, 16 października 2022

ROMANTYCZNA GORĄCZKA WOLNOŚCI (NOC POEZJI 2022)

Fot. Andrzej Czapliński

  „Lepszy w wolności kąsek ladajaki, / Niźli w niewoli przysmaki“ - te słowa z bajki Adama Mickiewicza "Pies i wilk" zna każdy, kto przynajmniej ukończył szkołę podstawową. A bajka "Pies i wilk"  była  punktem wyjścia "Romantycznej gorączki wolności i od niej rozpoczęto w dniu 8 października 2022  o godz. 19:00 prezentację - najpierw na zarośniętym cyprysami dziedzińcu, a potem we wnętrzach Muzeum Archeologicznego w Krakowie , gdzie dawniej mieściło się między innymi więzienie św. Michała (gdzie w na dziedzińcu z widokiem na Wawel stała szubienica, dziś jest tam piękny ogród).

wtorek, 13 września 2022

Duch boga wojny się unosi między nami

„Duch boga wojny się unosi między nami”

Rozmowa z Wiesławem Hołdysem z Teatru Mumerus

 

Maria Piękoś-Konopnicka: Jak powstał pomysł na spektakl „Posiew boga wojny”?

Wiesław Hołdys: Może zacznę od tego, że w 1984 roku w antykwariacie kupiłem wydaną w latach dwudziestych XX wieku książkę doktora Emila Wyrobka Z otchłani chorób, nędzy i upadku: opis schorzeń psychicznych i somatycznych, które zdarzały się przed pierwszą wojną światową, w jej trakcie i po niej. Doktor Wyrobek opierał się tutaj na własnej obserwacji klinicznej był przecież wybitnym lekarzem – ale także na materiałach prasowych, relacjach i wspomnieniach. Ta książka mnie zafascynowała,  bo uświadomiła mi, że wojna jest uaktywnieniem choroby psychicznej lub nerwowej  społeczeństwa, która rozwija się w sposób utajony i w pewnym momencie się ujawnia, powodując skutki w postaci chorób psychicznych i somatycznych, epidemii czy też gwałtownie mnożących się chorób wenerycznych. Wzrost zachorowań na kiłę i rzeżączkę był widoczny już przed pierwszą wojną światową, co brało się między innymi stąd, że chodzenie do domów publicznych było czymś zupełnie naturalnym dla mężczyzn z mieszczańskich domów. Kiedy w 2020 roku ogłoszono stan pandemii, odczułem, że społeczeństwo zaczęło żyć w strachu, trochę – jak mi się wydaje –  podobnym do tego z okresu pierwszej wojny. Nie w lęku, którego źródła nie znamy, a który powoduje głównie paniczną chęć ucieczki, lecz w strachu właśnie: strach jest ukierunkowany – na przykład przed najeźdźcą bądź wirusem. Wtedy wróciłem do lektury Wyrobka i zacząłem sobie wyobrażać spektakl. Słuchałem też wtedy dużo muzyki i  trafiłem na I Symfonię Gustawa Mahlera, w której pojawia się fragment na kształt marszu żałobnego opartego na motywie z popularnej francuskiej piosenki "Panie Janie, niech pan wstanie..." okraszony cytatami z muzyki cygańskiej i klezmerskiej: pogrzeb przechodzący w karnawałowy pochód – i na odwrót. 

niedziela, 7 sierpnia 2022

MANELLE DUCHOWNE: STRAŻ SAMEGO SIEBIE

PAWEŁ SYMPLICJAN

1577 - 1646 

Spowiednik pułtuski


MANELLE DUCHOWNE: STRAŻ SAMEGO SIEBIE

KRAKÓW 1601

Z oryginalnego druku na zapis współczesnej polszczyzny transponował Wiesław Hołdys.

 


STRAŻ OCZU

Lekarstwo na próżne myśli

Oczy drzwi serca

Człowiek na co ma patrzyć więcej

 

Nie wyglądaj bezpiecznie ze swego mieszkania

Aby nie miał do siebie co raz kołatania.

Nie otwarzaj bram twoich łatwie leda komu

Chceszli zostać ze wszystkim wcale nie w swoim domu.

Strzeż swych oczu by zawsze otworem nie stały

Aby na brode twoje głupie nie patrzały.

Bo cokolwiek obacza już nie darmo będzie.

Zwolna myśl zła z rozruchem serce twe posiędzie.

I czego się bez grzechu nie godzi pożądać

Na to zawsze wstydliwie ma oko poglądać.

Oczy serca otwarte miej na się samego

Nie opatruj występków twojego bliźniego.

Nędzę, małość, ubóstwo i twe nikczemności

Zawsze stawiaj przed sobą, tak dojdziesz mądrości.

Stałeś  coś jest, czym będziesz, na to miej baczenie:
Pycha nicość odnosi, nicość wywyższenie.

 

sobota, 16 lipca 2022

ZMIENNOŚĆ SPRAWIA PRZYJEMNOŚĆ

 


Życie jest snem i ułudą nietrwałą, chwilową, i nikczemną. Wszystko jest w ruchu i zmienności. Świat jest na opak wywrócony. Jesteśmy niczym rzeźby uwięzieni w dramatycznych  gestach lub jako postaci z obrazów pragnące umknąć z ram. Varietas delectat - zmienność sprawia przyjemność.

To barok.  Biblioteki pełne są nieprzeczytanych barokowych książek (albowiem pisał wtedy kto mógł) - jak choćby dzieła Pawła Symplicjana, o którym dowiedzieć się można że był jezuitą, spowiednikiem zakonnic, żył w latach   1577 - 1646 w Krakowie i Pułtusku. Być może nazwisko Symplicjan sam sobie nadał od łacińskiego "simplex" co znaczy: łatwy,  bezpretensjonalny , lekki, naiwny, szczery,  zwyczajny, zwykły. I pewno kimś takim chciał być ksiądz Symplicjan skoro napisał dzieła o bogato zawiłych, niczym barok  tytułach: "Szafarnia obroków duchownych ", "Manelle Duchowne albo Porządek żywota Chrześcijańskiego" O dobrej i szczęśliwej śmierci", "Perła droga, to jest Żywot chrześcijański...", "Środki zbawienne do życia pobożnego i wiersz o różnicy życia światowego", "Wizerunek człowieka umierającego".  Są tam także dziesiątki ułożonych w rytm barokowego wiersza porad o czym myśleć: przy ubieraniu się i rozbieraniu, przy jedzeniu, przy dzwonieniu, przy kładzeniu się i wstawaniu z łóżka, używając wszelakich dóbr, milcząc i patrząc na świat...  I chyba mało kto te księgi przez czterystu lat nie czytał, skoro - złożone w oryginale tajemniczą dla nas (ale jednak polską) czcionką  - nie zostały (poza jednym wyjątkiem: wierszem  o ogniłej głowie) transponowane na współczesny, czytelny dla dzisiejszego odbiorcy zapis literowy. Część z tych wierszy będzie można usłyszeć w naszym przedstawieniu, to jest "Manellach" teatru Mumerus.

Ale barok to nie tylko rymowane wskazówki jak podążać drogą życia. Barok to także gra z Fortuną, Światem, Ciałem, Demonami  i Czasem - i te alegoryczne postaci ujrzymy także na scenie. Barok to także groteska szczerząca zęby w uśmiechu trupiej czaszki, to także rozkładające się wskutek francuskiej choroby ciała lubieżników i rozkoszników, a także osły poganiające zaprzęgniętych w chomąta ludzi. 

Barok  to także to także szaleństwo czyli "La Follia", jak brzmi nazwa sonat przeznaczonych do tańca - jedna z nich, najdoskonalsza czyli szaleństwo Antonio Vivaldiego stało się inspiracją do stworzenia muzyki (wykonywanej na żywo) do spektaklu "Manelle", którego środki wyrazu rozpostarte są od bezustannego ruchu i tańca do pulsujących w rytm barokowego wiersza słów.

Barok to bogato zdobiona maska, za którą kryje się twarz człowieka rozpiętego między grozą, trwogą a rozkoszą.  I w naszym spektaklu aktorzy czasem ukrywają swe twarze za maską.

Wiesław Hołdys

 


Paweł Symplicjan

STRAŻ OCZU

Lekarstwo na próżne myśli

Oczy drzwi serca

Człowiek na co ma patrzyć więcej

 

Nie wyglądaj bezpiecznie ze swego mieszkania

Aby nie miał do siebie co raz kołatania.

Nie otwarzaj bram twoich łatwie leda komu

Chceszli zostać ze wszystkim wcale nie w swoim domu.

Strzeż swych oczu by zawsze otworem nie stały

Aby na brode twoje głupie nie patrzały.

Bo cokolwiek obacza już nie darmo będzie.

Zwolna myśl zła z rozruchem serce twe posiędzie.

I czego się bez grzechu nie godzi pożądać

Na to zawsze wstydliwie ma oko poglądać.

Oczy serca otwarte miej na się samego

Nie opatruj występków twojego bliźniego.

Nędzę, małość, ubóstwo i twe nikczemności

Zawsze stawiaj przed sobą, tak dojdziesz mądrości.

Stałeś  coś jest, czym będziesz, na to miej baczenie:
Pycha nicość odnosi, nicość wywyższenie.

(1601 r.)

Z XVII -wiecznego zapisu na współczesny zapis transponował Wiesław Hołdys.


 

Zrealizowano w ramach stypendium  Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Ilustracje w niniejszym tekście to fragmenty obrazów z Fary w Krośnie.

 

piątek, 19 marca 2021

PYTANIE RETORYCZNE


Teatr Mumerus w czasie zagrożenia epidemicznego, w okresie kiedy dozwolone były publiczne pokazy zagrał 13 spektakli dla ok. 700 widzów (tak mała liczba związana była z ograniczeniem miejsc na widowni). Graliśmy w pełnym reżimie sanitarnym i sporządzaliśmy listy widzów. Nikt u nas nie zakaził się covidem. Sądząc po oświadczeniu zespołu ekspertów przy Instytucie Teatralnym (placówka rządowa) żaden z widzów nie zakaził się także w innych, prezentujących w tym czasie spektakle, teatrach.
Dlaczego więc i na jakiej podstawie zamyka się teatry (a także muzea, kina, galerie)?


 

czwartek, 31 grudnia 2020

NIESPODZIEWANY POŻYTEK Z TEATRU

 Jestem reżyserem teatralnym oraz teatrologiem. W prowadzonym przez siebie od 20 lat  Teatrze Mumerus zrealizowałem ok. 50 różnorakich  działań: spektakli, warsztatów, międzynarodowych projektów w większości opartych na własnych, autorskich scenariuszach inspirowanych różnymi źródłami kulturowymi (literatura, film, muzyka, plastyka, etnografia), często bardzo unikalnymi. Przy realizacji każdego z nich zebrało się sporo różnego rodzaju materiałów: listów, fotografii, często unikalnych tekstów itp., które nie zawsze znalazły swe miejsce w końcowym spektaklu. Każdy z nich wymagał także użycia innych teatralnych narzędzi. Opis zastosowanych praktyk teatralnych może być również użyteczny dla odbiorcy, także takiego, który zajmuje się praktyką teatralną. Chodzi mi o znalezienie wartości pozateatralnej: edukacyjnej, kulturotwórczej i poznawczej. Na tym ma polegać tytułowy "niespodziewany  pożytek z teatru", gdyż teatr - poza swoją funkcją podstawową, czyli publiczną prezentacją - może być bardzo istotnym narzędziem poznawczo-edukacyjnym.

Niniejsza publikacja jest opisem pracy nad wybranymi projektami. Przy czym - mniej mnie interesował końcowy efekt, a bardziej droga która do niego prowadziła. Innym "niespodziewanym pożytkiem" jest to, co po spektaklach pozostaje i nie chodzi mi tylko o zapisy wideo (z którymi można zapoznać się na naszym kanale na You Tube - KLIKNIJ), czy też zdjęcia (które również dostępne na naszej stronie poświęconej fotografii KLIKNIJ) - ale o zapisy tego, co pozostaje w pamięci po spektaklu. Stąd umieściłem  dwa postzapisy ("To nie są drzwi" i "Cyrki i ceremonie") - jeden z niech ma formę opowiadania. Nie opisuję recepcji zrealizowanych projektów - jeśli ktoś chciałby się np. zapoznać z opiniami i recenzjami to są one dostępne na stronie www.mumerus.net.  Większość z pomieszczonych tekstów zaczyna się od opisu inspiracji, punktu początkowego wybranych projektów. Jest to publikacja interaktywna - czytelnik klikając na zaznaczone hiperłącza może zapoznać się z albumami fotografii bądź nagraniami wideo. Dlatego w tekście nie ma (z małymi wyjątkami) zdjęć z opisywanych projektów.

ABY ZAPOZNAĆ SIĘ Z "NIESPODZIEWANYM  POŻYTKIEM Z TEATRU" - KLIKNIJ TU

 

Zrealizowano w ramach stypendium dla osób zajmujących się twórczością artystyczną, upowszechnianiem kultury oraz opieką nad zabytkami, którego fundatorem jest Gmina Miejska Kraków.